Drodzy Czytelnicy Posłańca Ducha Świętego
Z całą pewnością
każdy, kto wziął do
ręki ten numer naszego
czasopisma
dostrzegł dwie bardzo
istotne nowości
– nieco skromniejszą
objętość i informację
ze strony tytułowej,
że tym razem
mamy do czynienia
z kwartalnikiem.
Są to zmiany
na tyle duże i znaczące,
że wymagają uzasadnienia
i wyjaśnienia
ich naszym czytelnikom.
Jak wszyscy doskonale
wiemy, dokonujący
się w ostatnich
latach niezwykły
rozwój technologii
informatycznej, możliwości przekazywania informacji, a także ogromne
zmiany w naszym sposobie życia i odbierania świata spowodowały
gwałtowny spadek czytelnictwa i zainteresowania słowem drukowanym.
W wielu przypadkach związana z tym utrata abonentów doprowadziła
do konieczności likwidacji licznych tytułów.
Z drugiej strony ustawiczny wzrost cen materiałów i usług, zwłaszcza
w dobie rozwoju kryzysu finansowego i gospodarczego, wymusza konieczność
podnoszenia cen wszystkich niemal gazet i czasopism, co z łatwością
dostrzec można na naszym rynku.
Posłaniec Ducha Świętego przez długi czas opierał się wyżej wspomnianym
trudnościom utrzymując stałą cenę, a także częstotliwość wydawania
i objętość. Obecna sytuacja skłoniła nas jednak, po długotrwałej
dyskusji i refleksji, do skorygowania dotychczasowej praktyki. Z pewnym
żalem przychodzi nam poinformować, że po to, by utrzymać płynność
ukazywania się naszego czasopisma i jego egzystencję jesteśmy
zmuszeni, od tego roku, do redagowania go w formie kwartalnika, który
będzie wychodził pod koniec pierwszego miesiąca każdego kwartału,
a także do zredukowania objętości, co ukazuje obecny numer.
Pomimo tak radykalnych kroków mamy mimo wszystko ogromną
nadzieję na poprawę sytuacji, jak Bóg da,
by Posłaniec lepiej niż dotychczas spełniał swoją rolę na służbie
Ducha Świętego. Każdemu abonentowi natomiast, który dokonał wpłaty
na cały 2012 rok według dotychczasowych zasad, będą wysłane bezpłatnie
dwa numery czasopisma na 2013 rok.
Przepraszając wszystkich za zaistniałą sytuację wyrażamy ogromną nadzieję,
że treści które będziemy się starć przekazywać naszym czytelnikom
zrekompensują zapowiedziane straty.